Rejestr substancji: od czego zacząć inwentaryzację
Rejestr powstaje z trzech źródeł jednocześnie i żadne z nich osobno nie wystarcza. Pierwsze to zakupy — lista pozycji chemicznych z ostatnich dwunastu miesięcy. Drugie to obchód magazynu i stanowisk: puszki, kanistry i butelki, które fizycznie stoją w zakładzie. Trzecie to rozmowa z brygadzistami o preparatach kupowanych doraźnie, poza procedurą.
Zestawienie tych trzech list prawie zawsze daje różnicę. Substancje kupione raz i nieużywane od lat zajmują miejsce i wymagają utylizacji; substancje używane, ale nieujęte w zakupach, to sygnał, że obok procedury działa nieformalny obieg.
Przy każdej pozycji rejestru warto trzymać komplet minimum: nazwa handlowa, producent lub dostawca, przeznaczenie, miejsce stosowania i magazynowania, orientacyjna ilość, data karty charakterystyki i osoba odpowiedzialna. To wystarcza, żeby odpowiedzieć na większość pytań kontroli bez otwierania segregatora.


